Ciasto na tartę:
- 2 łyżki jogurtu greckiego,
- 2-4 łyżki lodowatej wody.
- 1 szklanka mąki pszennej (140 gram),
- 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej (70 gram),
- 1 łyżka brązowego cukru,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 8 łyżek zimnego masła w drobnych kawałkach (114 gram).
Nadzienie:
- 1/2 szklanki brązowego cukru,
- sok z połowy cytryny,
- 1/4 łyżeczki cynamonu,
- 900 gram obranych jabłek, bez gniazd, pokrojonych w cienkie paski,
- 3 łyżki musu jabłkowego lub drobno utartego jabłka.
- 1/4 szklanki cukru pudru,
- 1 1/4 łyżki chudego mleka,
- 1/4 łyżeczki migdałowego ekstraktu.

2. Kontynuując mieszanie pulsacyjne dodać miksturę wody z jogurtem greckim, tak długo aż ciasto połączy się w całość ( jeśli potrzeba, dodać pozostałe 2 łyżki lodowatej wody – po jednej za każdym razem w trakcie mieszania)

3. Ciasto na tartę przekładamy w całości wraz z okruszkami na folię spożywczą i formujemy koło o średnicy 15 cm, szczelnie owijamy folią i odstawiamy na godzinę do lodówki.

5. Nadzienie: w dużej misce mieszamy sok z cytryny, mus jabłkowy,cukier i cynamon, dodajemy pokrojone jabłka i mieszamy całość. Po 20 minutach wyciągamy z lodówki ciasto na tartę, odrywamy górną część papieru pergaminowego. Zostawiając 5 cm margines układamy masę jabłkową tak jak na zdjęciu nr 2.

7. Przekładamy wraz z pergaminem na blachę i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni Celsjusza na dolną pozycje.
Pieczemy około godziny – w połowie czasu obracamy ciasto, następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Tarta jest wypieczona, gdy ciasto jest złocisto-brązowe wraz z zapiekanymi jabłkami.

8. Upieczone ciasto, które ma prawo wypuścić trochę soków w trakcie pieczenia przekładamy z blachy na raki/kratkę aż się schłodzi ->zdjęcie nr 4








Same pyszność, pisze po autopsji orginału ze zdjęcia 😉