czekoladowo – orzechowe biscotti

image_pdfimage_print
Brzmi fantastycznie, prawda? To tradycyjne, bo sięgające 13-tego wieku, twarde, aczkolwiek chrupiące i pełne smaku biszkopty. Nazwa (z włoskiego) zawiera w sobie oczywiście metodę pieczenia: „bis” oznacza dwa razy/podwójnie „cotti” pieczone. Idealnie nadają się na deser, zwłaszcza jeśli możemy je zamoczyć w aromatycznej kawie, herbacie, czy nawet winie:). W USA, są bardzo popularne i najczęściej serwowane z kawą, lecz i w Polsce można je już spotkać.

Jeśli chodzi o wykonanie, nie są zbyt pracochłonne, aczkolwiek trzeba się nie co postarać, by nabrały odpowiedniego kształtu:). Oczywiście wersja, która przedstawiam, jest jak zwykle tą zdrowszą i dzięki temu bardziej odżywczo wartościowszą wersją:))

Składniki: ok 30 sztuk

  • 1 szklanka maki pszennej,
  • 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1/3 szklanki gorzkiego kakao,
  • 1 łyżeczka rozpuszczalnego espresso lub rozpuszczalnej kawy,
  • szczypta soli,
  • 1 szklanka cukru trzcinowego,
  • 60 gram miękkiego masła
  • 2 duże jajka,
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
  • 3/4 szklanki orzechów laskowych uprażonych na patelni, następnie obranych z łusek i poszatkowanych nożem.


Wykonanie:

1. Cukier i masło utrzeć elektrycznym mikserem, aż nabierze kremowej formy. Następnie dodawać po jednym jajku za każdym razem. Na końcu, dodajemy ekstrakt waniliowy i ubijamy.

2. Do powstałej masy dodajemy przesiane mąki, proszek do pieczenia, sól i kakao. Mieszamy mikserem powoli, aż składniki się połączą. Na końcu dodajemy posiekane orzechy i po raz ostatni mieszamy.

3. Blaszkę do pieczenia wykładamy pergaminem,biscotti dough a następnie formujemy dwa „bochenki” ciasta o wymiarach 30 cm x 3 cm. ( w trakcie formowania, należy ciasto, ręce i szpatułkę  która będzie pomocna w formowaniu „bochenków”, oprószyć mąką).     
                                                                            

4. Blaszkę z ciastem wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni Celsjusza i pieczemy ok. 35 minut ( w połowie czasu obracamy blaszkę o 180 stopni).

5. Po tym czasie pozwalamy bochenkom na wystudzenie ok. 10 minut( w tym czasie redukujemy temperaturę piekarnika do 160 stopni Celsjusza), następnie kroimy nożem z ząbkami, każdy z bochenków w „kromeczki” o grubości ok. 1,25 cm.

6. „Kromeczki układamy na blaszce do pieczenia i zapiekamy w temperaturze 160 stopni Celsjusza ok. 15 minut. 
Po tym czasie przekładamy powstałe „biscotti” na druciany ruszt i pozwalamy im, co najmniej 1 godzinę na wychłodzenie przed podaniem.
 
biscotti and coffe
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Podziel się tym artykułem!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Facebook

Twitter

Google Plus